Złomowanie komponentów

Klient
Globalna korporacja z branży automotive. Produkuje m.in. nowoczesne zespoły mocy do pojazdów hybrydowych i elektrycznych.
Problem
Problemem mojego Klienta był brak przejrzystego systemu rejestracji komponentów, które zostały uszkodzone podczas procesu produkcyjnego i w konsekwencji powinny zostać zezłomowane. Ze względu na ogromne wymagania jakościowe (korporacja produkuje układy hamulcowe dla największych globalnych marek) i konieczność ścisłego nadzoru, mój Klient uznał tę aplikację za najważniejszą ze wszystkich, jakie dla niego wykonałem.
Pierwsza wersja została przeze mnie dostarczona już w 2013r. Od tego czasu, sporadycznie wprowadzaliśmy w narzędziu drobne zmiany. Poza aplikacją dla kontroli jakości, w międzyczasie powstała także wersja dla inwentaryzacji i logistyki.
Rok 2023 okazał się przełomowy dla tej aplikacji. Korporacja miała wdrożenie nowego systemu SAP S4-HANA i potrzebowała pilnej aktualizacji…
Mariusz, mam bardzo pilny temat! Dotyczy on Twojego narzędzia do scrappingu. Mamy uruchomienie nowego systemu i konieczna jest m.in. zmiana pliku zaczytywanego przez SAP. Bez tego staniemy!!!
KIEROWNIK LOGISTYKI
Biorąc pod uwagę fakt, że aplikację obsługuje ok. 80 osób i dziennie generowanych jest co najmniej kilkadziesiąt kart – aktualizacja zyskała status KRYTYCZNY. Rozpoczęła się więc nasza walka z czasem…
Szczegóły
Z punktu widzenia tej aplikacji, dla Klienta najważniejsze były dwie rzeczy:
Możliwość generowania kart PDF
Każda karta wygląda podobnie i składa się z trzech sekcji. Na górze określamy miejsce, gdzie powstał błąd (obszar, zespół, linia, MPK). Następnie mamy tabelkę z rejestrem uszkodzonych części (numer, opis, lokalizacja, ilość, wartość, kod błędu, metoda likwidacji). Na dole zaś znajdują się dwie stopki. Pierwsza z nich wymaga aż ośmiu podpisów, druga jest obowiązkiem informacyjnym dotyczącym ich wypełniania. Ich położenie zmienia się dynamicznie zależnie od liczby komponentów na karcie.
Rejestracja w systemie SAP
Począwszy od 2013r. dane z kart były zapisywane do plików tekstowych, które następnie były wczytywane do SAP. Tym razem mój Klient chciał, aby generowane były pliki XLSX wg konkretnego szablonu, który zawierał aż 32-kolumny.
Rozwiązanie
Po prawidłowej aktualizacji tych zadań i usprawnieniach dotyczących walidacji danych rozpoczęliśmy testy w środowisku Klienta.
Docelowo stworzyliśmy narzędzie, które jest obsługiwane równocześnie przez kilkadziesiąt osób. Każdy pracownik ma możliwość wygenerowania karty z unikatowym numerem i pliku Excela, który może od razu wgrać do systemu SAP.
Całość udało nam się wykonać przed deadline`m dzięki czemu Fabryka mogła bez przeszkód kontynuować produkcję.
Dzień, w którym raport XLSX po raz pierwszy wczytał się do SAP był dniem ogromnej ulgi dla kontrolerów jak i kierownictwa całego Zakładu.
Screeny
Efektem końcowym jest m.in. utworzenie specjalnej karty z rejestrem uszkodzonych komponentów. W zależności od kosztu całkowitego, karta musi być podpisana przez odpowiednie osoby

W wersji dla magazynu, użytkownik ma możliwość dodawania pojedynczych komponentów za pomocą formularza. W wersji dla kontroli jakości i inwentaryzacji, dane wprowadzane są masowo.

Efekty
Cel postawiony na wstępie został osiągnięty.
Porządek w fabryce
Dzięki aplikacjom do scrappingu, mój Klient mógł zapanować nad częściami, które zostały uszkodzone podczas montażu i mają iść na złom. Ten porządek jest kluczowy choćby z punktu widzenia rozliczeń z Urzędem Skarbowym.
Oprócz produkcji, ten proces został uszczelniony także na magazynie.
Ciągłość produkcji
Możliwość rejestrowania uszkodzonych części i raportowanie tych informacji do SAP było dla mojego Klienta absolutnym priorytetem.
Dodanie krytycznej aktualizacji w czerwcu 2023r. pozwoliło mu uniknąć najgorszego – wstrzymania produkcji na Zakładzie, który zatrudnia +1000 pracowników.
Statystyka
- Czas trwania projektu: 1 miesiąc
- Rok realizacji: 2023
- Skala trudności: 8/10
- Liczba procedur: 164 (trzy aplikacje: logistyka, kontrola jakości, magazyn)
- Linie kodu z komentarzami: 5467
